Dzięki śródziemnomorskiemu klimatowi riderzy MTB i „zwykli” rowerzyści wyruszają na karynckie trasy już pod koniec marca. Rower górski, szosowy czy trekkingowy – to właściwie obojętne. Niezależnie od typu używanego sprzętu goście mogą być w Karyntii pewni, że będą im zawsze towarzyszyć piękne widoki gór i jezior, zapachy regionalnej kuchni alpejsko-adriatyckiej i pokusa wykąpania się w którymś z ciepłych i czystych jezior.

Najdłuższa na świecie trasa Flow Country Trail Petzen na południu Karyntii? Atrakcyjna wyprawa MTB po trzech państwach z Villach-Faaker See? A może 10-kilometrowe trasy trailowe wokół Millstätter See albo przecinająca Karyntię i wyróżniona pięcioma gwiazdkami przez ADFC trasa wzdłuż Drawy? W Karyntii serce na pewno zabije mocniej wszystkim fanom dwóch kółek. Także w regionie Wörthersee czekają perfekcyjnie przygotowane, wielokilometrowe trasy. Nasza rada: wypróbujcie koniecznie nową trasę MTB nad Weißensee!